Strona internetowa dla firmy budowlanej, która przynosi zlecenia

Klient, który szuka ekipy do remontu, ogląda kilka stron w kilka minut, zwykle na telefonie. Wybiera tę, która najszybciej przekona go, że firma jest solidna, robi to, czego on potrzebuje, i działa w jego okolicy. Projektujemy strony właśnie pod te kilka minut.

od 1 000 złnetto, zależnie od liczby podstron
Telefon na wierzchujedno dotknięcie, by zadzwonić z każdej podstrony
Pod lokalne Googlepodstrony usług i obszaru działania

Czego boi się klient, zanim zadzwoni

Remont to dla większości ludzi duży wydatek i spory stres. Zanim ktoś zadzwoni, w głowie ma kilka obaw: że ekipa nie dotrzyma terminu, że kosztorys urośnie w trakcie, że zostawią bałagan albo znikną w połowie prac. Dobra strona firmy budowlanej nie musi krzyczeć „kompleksowo, profesjonalnie, konkurencyjne ceny”, bo tak piszą wszyscy. Ma odpowiadać na te obawy, zanim klient zdąży je wypowiedzieć:

  • Prawdziwe zdjęcia z realizacji, a nie zdjęcia z banku zdjęć. Klienci szybko rozpoznają stockowe łazienki.
  • Jasno opisany sposób wyceny: czy są oględziny, czy płatne, kiedy klient dostaje kosztorys i co się dzieje, gdy w trakcie wyjdzie coś nieprzewidzianego.
  • Przebieg prac krok po kroku, od pierwszego telefonu do odbioru.
  • Gwarancja, umowa, ubezpieczenie OC, jeśli je macie. To argumenty, które naprawdę przekonują, a rzadko kto pisze o nich na stronie.
  • Opinie klientów, najlepiej z linkiem do opinii w Google, które trudno podrobić.

Co powinno znaleźć się na stronie

Osobna podstrona dla każdej głównej usługi

Ludzie nie wpisują w Google „usługi budowlane”. Wpisują „remont łazienki”, „wykończenie mieszkania pod klucz”, „układanie płytek”, „docieplenie domu”. Jedna strona z listą dwudziestu usług nie wypozycjonuje się na żadną z nich. Każda główna usługa potrzebuje własnej podstrony: co dokładnie robicie, jak wygląda praca, od czego zależy cena, zdjęcia z takich realizacji i pytania, które klienci zadają najczęściej.

Realizacje z opisem, nie sama galeria

Galeria 200 zdjęć bez słowa komentarza mówi niewiele. Dużo lepiej działa kilka dobrze opisanych realizacji: co było do zrobienia, metraż, zakres prac, ile trwało, zdjęcia przed i po. Taki opis przekonuje klienta, a przy okazji daje Google tekst, który może dopasować do wyszukiwań.

Obszar działania

Napisz wprost, w jakich miastach i dzielnicach pracujecie. Klient z Piaseczna chce wiedzieć, czy firma z Warszawy do niego przyjedzie. Nie twórz jednak kilkudziesięciu identycznych podstron „remonty [miasto]” różniących się tylko nazwą miejscowości. Google traktuje to jako spam, a klienci od razu to widzą.

Telefon zawsze pod ręką

W tej branży większość zapytań to telefony, często dzwoni się prosto ze strony w telefonie. Numer musi być widoczny na każdej podstronie i klikalny jednym dotknięciem. To drobiazg, który robi wyraźną różnicę w liczbie połączeń.

Formularz, który zbiera dane do wyceny

Zwykłe pole „Wiadomość” kończy się zapytaniami w stylu „ile za remont łazienki?”, po których i tak trzeba oddzwonić i dopytać o wszystko. Formularz dla firmy remontowej może od razu zebrać to, czego potrzebujesz do wstępnej wyceny:

  • rodzaj prac (wybór z listy: łazienka, kuchnia, całe mieszkanie, elewacja…),
  • lokalizacja i przybliżony metraż,
  • stan obecny (stan deweloperski, do generalnego remontu, częściowe prace),
  • planowany termin rozpoczęcia,
  • zdjęcia pomieszczenia lub rzut mieszkania.

Dzięki temu część zapytań wycenisz wstępnie bez wyjazdu na oględziny i szybciej odsiejesz te, które nie pasują do Twojego zakresu albo terminów.

Strona i profil w Google działają razem

Przy wyszukiwaniach typu „remont łazienki Warszawa” Google pokazuje najpierw mapę z firmami, a dopiero pod nią zwykłe wyniki. Na mapę trafia się przez Profil Firmy w Google, a strona internetowa wzmacnia go i przejmuje klientów, którzy chcą dowiedzieć się więcej. Dlatego przy każdej stronie dla firmy budowlanej:

  • podpowiadamy, jak uzupełnić profil w Google: kategorie, obszar działania, zdjęcia z realizacji, godziny pracy,
  • dbamy, żeby nazwa firmy, adres i telefon były identyczne na stronie, w profilu Google i w katalogach firm,
  • dodajemy do strony dane strukturalne, które pomagają Google zrozumieć, czym się zajmujecie i gdzie,
  • dbamy o szybkość strony na telefonie, bo to na telefonie klienci szukają wykonawców.

Najsilniejszym sygnałem dla lokalnych wyników są opinie w Google. Prośba o opinię po każdym zakończonym zleceniu i odpowiadanie na nie, także na te krytyczne, daje często więcej niż jakakolwiek zmiana na samej stronie.

Przykład: Tyrbud, remonty i wykończenia w Warszawie

Strona internetowa firmy Tyrbud, remonty i wykończenia w Warszawie
Strona firmowa Tyrbud zaprojektowana i zakodowana przez Paggini.

Dla Tyrbud, firmy remontowo-wykończeniowej z Warszawy, zaprojektowaliśmy i zakodowaliśmy od zera stronę firmową. Zwróć uwagę na pierwszy ekran: w nagłówku jest konkretna usługa i miasto, obok ocena z opinii w Google, a przycisk bezpłatnej wyceny widać bez przewijania. Klient w kilka sekund wie, czym firma się zajmuje, gdzie działa i że inni są z niej zadowoleni. Tak podsumował współpracę sam Tyrbud:

„Strona od Paggini wygląda profesjonalnie i od razu widać różnicę, więcej zapytań i telefon dzwoni częściej. Współpraca szybka i konkretna.”Tyrbud, remonty i wykończenia, Warszawa

Stronę możesz zobaczyć na żywo pod adresem tyrbud.pl, a pozostałe projekty w zakładce realizacje.

Najczęstsze błędy na stronach firm budowlanych

  • Ogólnik „oferujemy kompleksowe usługi budowlane” zamiast listy konkretnych usług z własnymi podstronami.
  • Zdjęcia stockowe albo realizacje sprzed dziesięciu lat.
  • Numer telefonu tylko w zakładce „Kontakt”, a na telefonie trzeba go przepisywać.
  • Ciężkie wideo w tle, przez które strona ładuje się kilka sekund na komórce.
  • Brak informacji, gdzie firma działa.
  • Formularz, po którym klient nie wie, kiedy dostanie odpowiedź.

Najczęstsze pytania

Nie mam dobrych zdjęć realizacji. Co wtedy?

Wystarczą zdjęcia z telefonu, byle robione przy dziennym świetle, z uporządkowanego pomieszczenia i z kilku ujęć. Podpowiemy, jak je zrobić przy kolejnych zleceniach. Na start lepsze są trzy prawdziwe realizacje niż trzydzieści zdjęć z banku zdjęć.

Czy podawać ceny na stronie?

Dokładnej ceny nie da się podać bez oględzin i wszyscy to rozumieją. Warto jednak pokazać orientacyjne widełki (np. za metr kwadratowy) albo wyjaśnić, od czego zależy cena. Odstrasza to klientów z zupełnie innym budżetem, a reszcie daje poczucie, że firma gra w otwarte karty.

Mam profil na portalach ze zleceniami. Po co mi strona?

Portale z ogłoszeniami i zleceniami dają zapytania, ale konkurujesz tam ceną z kilkunastoma firmami w jednym widoku. Własna strona i profil w Google przyprowadzają klientów, którzy szukają konkretnie Ciebie albo Twojej usługi w okolicy. Najlepiej mieć jedno i drugie, a w profilach na portalach linkować do strony z realizacjami.

Czy będę mógł sam dodawać nowe realizacje?

Tak, jeśli tego potrzebujesz, przygotujemy prosty sposób dodawania realizacji. Ustalamy to przy wycenie, bo wpływa na zakres prac.

Chcesz, żeby telefon dzwonił częściej?

Opowiedz nam o swojej firmie. Wycena jest bezpłatna i niezobowiązująca.

Porozmawiajmy o stronie
532 237 578 Wycena projektu