Ceny aplikacji w skrócie
Widełki poniżej są orientacyjne (netto) i dotyczą aplikacji na iOS i Androida budowanej z jednego kodu. Najważniejsza kolumna to ostatnia: dwie aplikacje o podobnym opisie mogą różnić się ceną kilkukrotnie przez jedną funkcję.
| Rodzaj aplikacji | Przykład | Orientacyjny budżet | Co najczęściej podnosi koszt |
|---|---|---|---|
| Prosta aplikacja z treściami | katalog produktów, menu, aktualności z powiadomieniami | od 13 500 zł | panel do edycji treści, wersje językowe |
| Aplikacja z kontami użytkowników | rezerwacje wizyt, program lojalnościowy, historia zamówień | ok. 30–70 tys. zł | płatności, integracja z istniejącym systemem, przypomnienia SMS |
| Aplikacja z płatnościami i integracjami | zamawianie z dostawą, aplikacja dla pracowników w terenie | ok. 60–150 tys. zł | praca offline, mapy i śledzenie na żywo, integracje z ERP |
| Platforma dla dwóch stron | zleceniodawcy i wykonawcy, kierowcy i pasażerowie | powyżej 150 tys. zł | dwie aplikacje, rozliczenia między stronami, czat, oceny |
Nasza cena startowa to 13 500 zł netto. Aktualne ceny wszystkich usług są w cenniku.
Na co idą pieniądze: przykład z rozbiciem
Weźmy aplikację do rezerwacji wizyt dla sieci kilku salonów: klient zakłada konto, wybiera salon, usługę i termin, płaci zaliczkę, dostaje przypomnienie. Tak mniej więcej rozkłada się praca:
| Element | Udział w pracy | Co obejmuje |
|---|---|---|
| Projekt UX/UI | ok. 15% | ścieżka rezerwacji, wszystkie ekrany, stany błędów i pustych list |
| Aplikacja na telefonie | ok. 35% | ekrany, logowanie, kalendarz, płatność, powiadomienia push |
| Backend i API | ok. 25% | konta, grafiki pracowników, blokowanie zajętych terminów, płatności |
| Panel dla salonów | ok. 10% | grafik, lista wizyt, odwoływanie, podstawowe statystyki |
| Testy na urządzeniach | ok. 10% | różne telefony i wersje systemów, słaby internet, przypadki brzegowe |
| Publikacja w sklepach | ok. 5% | opisy, zrzuty ekranu, polityka prywatności, przejście weryfikacji |
Zwróć uwagę: to, co widać na telefonie, to mniej niż połowa pracy. Zaplecze (backend) i panel administracyjny to elementy, o których przy pierwszym szacowaniu budżetu zapomina się najczęściej, a bez nich aplikacja nie ma gdzie trzymać danych ani jak nimi zarządzać.
Funkcje, które najbardziej zmieniają cenę
- Liczba typów użytkowników. Klient, pracownik i administrator to w praktyce trzy różne zestawy ekranów i uprawnień. Platforma „zleceniodawca i wykonawca” to często dwie osobne aplikacje.
- Praca bez internetu. Zapisywanie danych w telefonie i synchronizacja po odzyskaniu zasięgu, łącznie z rozwiązywaniem konfliktów, to jedna z najdroższych funkcji w aplikacjach biznesowych.
- Czas rzeczywisty. Czat, lokalizacja kuriera na mapie, statusy zmieniające się na żywo wymagają innej architektury niż zwykłe pobieranie danych.
- Integracje. Połączenie z istniejącym systemem rezerwacji, kasą, ERP czy CRM. Koszt zależy głównie od tego, czy ten system ma porządne API i dokumentację.
- Multimedia. Nagrywanie i przesyłanie wideo, edycja zdjęć, skanowanie dokumentów.
- Wymogi bezpieczeństwa. Dane medyczne, finansowe czy dzieci oznaczają dodatkowe zabezpieczenia, audyty i dokumentację.
Dwie aplikacje natywne czy jedna z jednego kodu?
Aplikacje natywne pisze się osobno: w Swifcie dla iPhone’ów i w Kotlinie dla Androida. To dwie bazy kodu, często dwa zespoły i każda poprawka robiona dwa razy. Technologie wieloplatformowe, takie jak React Native (w której pracujemy) czy Flutter, pozwalają napisać jedną aplikację działającą na obu systemach.
Dla większości aplikacji biznesowych (rezerwacje, zamówienia, konta klientów, aplikacje dla pracowników) podejście wieloplatformowe jest wyraźnie tańsze w budowie i utrzymaniu, a użytkownik nie zauważy różnicy. Natywne podejście ma przewagę przy grach, zaawansowanej grafice 3D, przetwarzaniu obrazu w czasie rzeczywistym albo gdy aplikacja musi korzystać z najnowszych funkcji systemu od pierwszego dnia ich premiery.
Ile kosztuje aplikacja po publikacji
Aplikacja mobilna nie jest projektem „zrób i zapomnij”. Koszty stałe warto znać przed podjęciem decyzji:
- Konta deweloperskie. Apple Developer Program kosztuje 99 USD rocznie, konto Google Play to jednorazowe 25 USD.
- Serwer i usługi. Hosting backendu i bazy danych, wysyłka e-maili, SMS-y (płatne za sztukę), mapy (płatne po przekroczeniu darmowego limitu). Same powiadomienia push są zwykle darmowe.
- Obowiązkowe aktualizacje. Google co roku podnosi wymaganą wersję Androida, pod którą aplikacja musi być zbudowana, a Apple wymaga budowania aktualizacji w nowszych wersjach swoich narzędzi. Aplikacja, której nikt nie aktualizuje, po roku czy dwóch może przestać przyjmować aktualizacje w sklepie albo zniknąć z wyników dla nowych telefonów.
- Poprawki i rozwój. Często przyjmuje się, że roczne utrzymanie i drobny rozwój to ok. 15–20% kosztu budowy. To orientacja, nie reguła: aplikacja z wieloma integracjami wymaga więcej uwagi niż prosty katalog.
Prowizje App Store i Google Play: kiedy płacisz, a kiedy nie
To pytanie, które często decyduje o opłacalności całego projektu, a wiele osób zna tylko hasło „Apple bierze 30%”. W rzeczywistości zależy to od tego, co sprzedajesz:
- Towary fizyczne i usługi realizowane poza aplikacją (zamówienie jedzenia, rezerwacja wizyty u fryzjera, bilet na wydarzenie, zakupy w sklepie) opłacasz przez zwykłą bramkę płatności, np. Stripe czy Przelewy24, bez prowizji dla sklepu z aplikacjami.
- Treści i funkcje cyfrowe używane w aplikacji (subskrypcja premium, kurs, dodatkowe funkcje, wirtualne waluty) co do zasady muszą być sprzedawane przez system płatności Apple i Google. Mniejsze firmy płacą wtedy zwykle 15% prowizji w ramach programów dla małych deweloperów, większe do 30%.
W Unii Europejskiej zasady się zmieniają: od października 2026 roku Apple stosuje w UE nową strukturę opłat, z innymi stawkami dla płatności w aplikacji, płatności zewnętrznych i przekierowania do zakupu na stronie. Jeśli Twój model biznesowy opiera się na sprzedaży treści cyfrowych, sprawdź aktualne warunki obu sklepów przed ustaleniem cennika.
Jak obniżyć koszt, nie psując aplikacji
- Zacznij od jednej grupy użytkowników. Najpierw aplikacja dla klientów, a salony czy pracownicy korzystają z prostego panelu w przeglądarce.
- Rozważ aplikację webową (PWA). Jeśli użytkownik korzysta z usługi rzadko, aplikacja otwierana w przeglądarce i dodawana do ekranu głównego może wystarczyć. Nie trafi jednak do App Store i ma ograniczenia na iPhone’ach.
- Korzystaj z gotowych usług do logowania, płatności czy powiadomień, zamiast budować je od zera.
- Odłóż drogie funkcje, takie jak tryb offline czy czat, do drugiej wersji, jeśli nie są sednem aplikacji.
- Postaw na wspólny backend ze stroną internetową albo istniejącym systemem, żeby nie utrzymywać dwóch zapleczy.
Jak zapytać o wycenę aplikacji
Nie potrzebujesz specyfikacji technicznej. Wystarczą odpowiedzi na kilka pytań:
- Kto będzie korzystał z aplikacji i jaki problem ma mu rozwiązać?
- Jakie są 3–5 najważniejszych rzeczy, które użytkownik ma w niej zrobić?
- Czy w aplikacji będą płatności i za co: towary, usługi czy treści cyfrowe?
- Czy aplikacja ma się łączyć z systemem, którego już używasz?
- Kto będzie zarządzał danymi po drugiej stronie (panel administracyjny)?
- Czy musi działać bez internetu?
- Czy są aplikacje, które robią coś podobnego i co w nich lubisz albo nie?
- Jaki masz budżet i termin?
Z takimi informacjami napisz do nas. Odpowiemy z propozycją pierwszej wersji i jej kosztem, a jeśli uznamy, że lepiej sprawdzi się strona albo aplikacja webowa, też to powiemy. Zobacz też, jak budujemy aplikacje mobilne.